Wybory parlamentarne 2015

  • 15 października 2015
  • wyświetleń: 1766

KORWiN vs biurokracja - zdjęcia

- Musimy bezwzględnie uprościć i ustabilizować prawo i dopiero wtedy możemy pomyśleć o w miarę sensownym tworzeniu naszej rzeczywistości - postulowali na placu Wojska Polskiego członkowie bielskiego oddziału partii KORWiN. Podczas happeningu w ruch poszła niszczarka, którą zmielono spory plik aktów prawnych.

Happening partii KORWiN - 14.10.2015 · fot.


Mecenas Tomasz Żuk, lider listy partii KORWiN w wyborach do Sejmu z okręgu 27, wskazał na niestabilność polskiego prawa, skupiającego zbyt wiele zbędnych ustaw i utrudnień. Tym samym nazwał je absurdem legislacyjnym, w którym zwykły obywatel nie może normalnie funkcjonować. Kandydat na posła zauważył, że Dziennik Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej z 1990 r. liczy 1347 stron, chociaż powstał w dynamicznych czasach po obaleniu komunizmu, kiedy to zmieniała się struktura władzy, powstawały nowe instytucje publiczne i nowe zasady funkcjonowania państwa. Natomiast obecny rząd zdołał w okresie od stycznia do września bieżącego roku wydać aż 28 000 stron aktów prawnych.

Jak podkreślił prawnik, niemożliwym jest, aby choć jedna osoba w Polsce te prawa znała, rozumiała i była w stanie je przestrzegać. - Jest To po prostu absurd legislacyjny. Jest to stworzenie sytuacji, w której zwykły człowiek, zwykły obywatel nie jest w stanie zrozumieć tego, jak funkcjonuje państwo, w którym żyje. Jest to skandal, jest to ogromny powód do niepokoju. Jak mawiał Tacyt w Starożytnym Rzymie, "Im więcej prawa, tym słabsze państwo" i z tym należy się bez wątpienia zgodzić - mówił Tomasz Żuk.

Według lidera listy wyborczej partii KORWiN prawo należy zredukować do takiego stopnia, aby było stabilne i zrozumiałe dla każdego obywatela, a nie tylko dla prawników, którzy w tym celu i tak muszą korzystać z drogich komputerowych programów prawniczych. - My jako partia KORWiN gwarantujemy, ze jeżeli dostaniemy się do Sejmu i będziemy mieli odpowiednio dużą reprezentację w parlamencie, doprowadzimy do tego, ze większość tego prawa po prostu zniknie. Obywatel musi wiedzieć, jakie prawo go obowiązuje. To prawo musi być stabilne - zaznaczył. Jak dalej przekonywał, obywatel nie może być przez prawo zaskakiwany, a tym bardziej stać się jego ofiarą, dlatego jednym z postulatów partii KORWiN jest wprowadzenie do Konstytucji zasady co najmniej trzyletniego oczekiwania prawa na wprowadzenie w życie.

Finałowym punktem konferencji było wrzucenie sterty aktów prawnych do specjalnej niszczarki, która symbolicznie rozprawiła się z nadmiarem polskiego prawa.

anna / bielsko.info

REKLAMA

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.